Nagle nadszedł wrzesień, a gdy powieje jesienny wiatr, wyraźnie czuć jesienną atmosferę. Wiele osób cierpi, gdy przychodzi ta pora roku: usta wysychają i się łuszczą, gardło ciągle swędzi, łatwo pojawia się senność i brak energii, skóra staje się szorstka i napięta, a przy zmianie sezonu łatwo o przeziębienie.
Starsi często mówią, że jesienią nie trzeba jeść garściami suplementów — wystarczy jeść odpowiednie sezonowe owoce. Owoce rodzące się w swojej porze roku chłoną ówczesne słońce i deszcz, więc zarówno smakiem, jak i wartościami odżywczymi znacznie przewyższają owoce przechowywane poza sezonem. Wrzesień to właśnie czas, gdy dojrzewa duża grupa owoców. Poniższe 6 rodzajów sezonowych świeżych owoców to prawdziwe skarby obecnego okresu — jeśli je przegapisz, trzeba będzie czekać cały rok. Zwłaszcza ostatni z nich należy do niszowych dzikich owoców górskich, których zdecydowana większość ludzi nigdy nie jadła.
Pierwszy rodzaj: gruszka Qiuyue, powszechnie uznawana za doskonały jesienny sposób na nawilżenie i usunięcie suchości.
Po rozpoczęciu jesieni wielu znajomych ma w domu zapas gruszek, ale jeśli chodzi o tę najlepszą na jesień, to jest nią gruszka Qiuyue. Suchość przynoszona przez jesienny wiatr najłatwiej odbija się na gardle i skórze – często występuje suchość w ustach, której picie wody nie łagodzi, swędzenie i suchy kaszel w gardle, a skóra na twarzy i dłoniach jest tak sucha, że się łuszczy. Wtedy jedzenie gruszki Qiuyue jest jak najbardziej wskazane.
Różni się od zwykłych gruszek – miąższ jest wyjątkowo delikatny, prawie nie wyczuwa się gruboziarnistych resztek, a po ugryzieniu sok dosłownie eksploduje w ustach, słodki i orzeźwiający dla gardła. Ma łagodne właściwości, nie jest zbyt chłodząca, więc można ją jeść na surowo lub pokrojoną w kostkę i gotowaną z cukrem kamiennym na zupę z gruszek – zarówno starsi, jak i dzieci mogą ją bezpiecznie spożywać. Jesienią, gdy występuje różnego rodzaju „suchość”, jedzenie jej w większych ilościach może przynieść znaczną ulgę – to pierwszy wybór w jesiennym koszyku owoców w domu.
Drugi rodzaj to granat miękkoziarnisty, ulubiony owoc pielęgnacyjny kobiet.
We wrześniu granaty dopiero naprawdę dojrzewają – słodycz i wartości odżywcze osiągają maksimum. Granaty dostępne wcześniej na rynku mają mniej lub bardziej cierpki posmak, dopiero dojrzewające we wrześniu granaty miękkoziarniste są w najlepszym stanie.
Granat jest pełen antocyjanów – regularne jedzenie pomaga nawilżyć skórę i poprawić ziemisty wygląd cery związany ze zmianą pory roku. Wiele osób jesienią ma słaby apetyt i nie chce im się jeść, a słodko-kwaśny smak granatu może pobudzić apetyt i wspomóc trawienie. Najbardziej lubiana jest odmiana miękkoziarnista – nie trzeba się męczyć z wypluwaniem pestek, wystarczy garść i można żuć bezpośrednio, pełną soku. Gdy po zmianie pory roku cera staje się żółta i brak apetytu, warto pamiętać o włączeniu go do diety.
Trzeci rodzaj to Shine Muscat, który przegania dokuczliwe jesienne zmęczenie.
Latem różne odmiany winogron stopniowo schodzą z rynku, a we wrześniu na scenę wkracza Shine Muscat jako gwiazda finałowa. Jesienią wiele osób odczuwa, że mimo iż wieczorem nie kładą się późno spać, w ciągu dnia i tak są osłabione, głowa jest ciężka, a na nic nie ma siły – to właśnie tak zwane jesienne zmęczenie.
Duże różnice temperatur między dniem a nocą we wrześniu tworzą doskonały smak Shine Muscat – miąższ jest chrupiący, z delikatnym kwiatowym aromatem, bardzo słodki, prawie nie wyczuwa się kwasowości. W wolnym czasie obierając kiść, zaspokajamy podniebienie, a jednocześnie dostarczamy organizmowi energii i łagodzimy zmęczenie. W porównaniu z innymi winogronami na rynku jej smak jest naprawdę wyjątkowy.
Czwarty rodzaj: świeże daktyle zimowe, prawdziwy mistrz witaminy C.
Co roku we wrześniu świeże daktyle zimowe zaczynają masowo trafiać na rynek i przez wielu nazywane są naturalnymi pastylkami witaminowymi. Na przełomie lata i jesieni temperatura raz rośnie, raz spada, ciepło i zimno na zmianę, a gdy odporność organizmu jest nieco słabsza, łatwo o infekcję.
Jedzenie na co dzień świeżych daktyli zimowych pozwala uzupełnić wystarczającą ilość witamin i pomaga wzmocnić ochronę organizmu. Po ugryzieniu są chrupiące, słodkie i soczyste, a ich charakter jest łagodny — nawet jeśli zje się kilka więcej, niełatwo zaszkodzą żołądkowi. Cena jest również bardzo przystępna, należą do jesiennych owoców prozdrowotnych dostępnych dla zwykłych ludzi, więc można je często trzymać na stoliku w domu.
Piąty rodzaj: świeże figi, dobry sposób na regulację śledziony i żołądka.
Przyjaciele, którzy znają się na życiu i dbają o zdrowie, we wrześniu zawsze myślą o świeżych figach. Jesienią u wielu osób stan śledziony i żołądka się pogarsza — wystarczy zjeść trochę, by pojawiło się uczucie przejedzenia i brak apetytu.
Miąższ świeżych fig jest miękki i kleisty, słodkość orzeźwiająca i nieprzytłaczająca, może pomóc wzmocnić śledzionę i żołądek oraz złagodzić dyskomfort jelitowo-żołądkowy. Należy jednak pamiętać, że świeże figi są bardzo delikatne, można je przechowywać tylko krótko — po dwóch dniach łatwo się psują. Jeśli chce się zjeść świeży owoc w oryginalnym smaku, okno czasowe przypada właśnie na wrzesień. Po tym czasie najczęściej można dostać tylko suszone owoce, a smaku świeżych owoców nie da się zastąpić. Jeśli natrafisz na świeże, nie przegap ich.
Szósty rodzaj: owoc sierpniowy, rzadki owoc ukryty w głębi gór, niewiele osób go jadło.
Jeśli chodzi o najbardziej tajemniczy owoc września, z pewnością jest nim owoc sierpniowy. Prawdopodobnie większość ludzi słyszała tylko jego nazwę i w rzeczywistości nie miała okazji go spróbować.
Rośnie przeważnie w głębi gór, dziko i naturalnie, bez oprysków pestycydami i bez sztucznego dojrzewania. Co roku ma tylko kilkanaście dni okresu dojrzewania we wrześniu, a okno czasowe jest bardzo krótkie. Po obraniu skórki miąższ w środku jest miękki i kleisty, ma delikatny mleczny aromat, jest słodki i aksamitny, a wartość odżywcza przewyższa wiele popularnych owoców.
Ma jednak dużą wadę – trudno ją uprawiać na skalę przemysłową, skórka jest cienka, trudno ją przechować, a straty podczas długiego transportu są bardzo wysokie. W zwykłych supermarketach i sklepach z owocami praktycznie nie można jej spotkać. Możliwość zjedzenia świeżego owocu sierpniowego to prawdziwa uczta.
W ciągu roku, jedząc owoce jesienią, kierujemy się zasadą podążania za naturą. Nie chodzi o to, że im droższe owoce, tym lepsze – owoce dojrzewające zgodnie z porą roku najlepiej odpowiadają aktualnym potrzebom naszego organizmu. Jesienna suchość i drapanie w gardle, zmęczenie, osłabienie śledziony i żołądka, spadek odporności przy zmianie pory roku – wszystko to można stopniowo regulować za pomocą owoców sezonowych.
Czas nie czeka na nikogo, a sezonowe świeże owoce tym bardziej. Ta wyjątkowa wrześniowa lista owoców jest warta zapisania — zwracaj uwagę podczas zakupów w sklepie z owocami, jedz dobrze owoce i spokojnie ciesz się całą jesienią.